Posts Tagged ‘wypadanie włosów’

Łysienie plackowate a stres

wtorek, Lipiec 6th, 2010

Łysienie plackowate nie bez powodu uważane jest obecnie za jedną z najpoważniejszych chorób skóry. Osoby zmagające się z nim nie mogą mieć pewności, że schorzenie to jest uleczalne, prawdziwym problemem okazują się zaś nawroty choroby, do których dochodzi nawet mimo troskliwej opieki, jaką pacjent otacza skórę głowy. Pacjenci świetnie zdają sobie sprawę z tego, że w walce z łysieniem plackowatym sami są bezradni, niekiedy okazuje się jednak, że nawet wsparcie, jakie uzyskują od lekarzy nie jest wystarczające. Ci ostatni pracują dziś zresztą nie tylko nad skutecznymi terapiami zapobiegającymi łysieniu tego typu i walczącymi z jego objawami, ale i nad ustaleniem wszystkich jego przyczyn. Już od jakiegoś czasu możemy przecież usłyszeć o tym, że za łysienie plackowate odpowiada nie tylko układ odpornościowy naszego organizmu, ale i jego kondycja psychiczna, przedmiotem szczególnie starannych zagadnień jest więc związek, jaki mają z sobą łysienie plackowate i stres.

Czy można łysieć ze stresu?

Lekarze zajmujący się łysieniem plackowatym dość szybko wskazali na immunologiczne tło tego schorzenia. Pewna grupa specjalistów od dawna forsowała jednak tezę, zgodnie z którą niemały wypływ na wypadanie włosów miał również stres. Badania naukowe przez długi czas nie dawały jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy nerwica, stan napięcia lub uraz psychiczny może być przyczyną łysienia plackowatego, nawet przeciwnicy tej tezy nie mogli jednak twierdzić, że dysponują dowodami całkowicie wykluczającymi wspomnianą zależność. Co ciekawe, przeciwko stresowi, jako przyczynie utraty włosów opowiadali się również pacjenci. Gwałtowny przebieg choroby sprawiał, że stanowiła ona dla nich nie lada wyzwanie, chorzy nie chcieli jednak zaakceptować tego, że łysieją na skutek nieuregulowanych problemów z własną psychiką. Do dziś nie mamy absolutnej pewności, co do tego, że nerwica może doprowadzić do łysienia plackowatego, dermatolodzy są jednak dalecy od wykluczania takiej ewentualności. Nawet jeśli za słuszną uznamy tezę, zgodnie z którą stres sam w sobie nie może wywołać łysienia plackowatego nie możemy wykluczyć tego, że jest on w stanie doprowadzić do nasilenia się objawów oraz do nawrotów choroby.

Leczenie łysienia plackowatego spowodowanego stresem

Jednym z największych problemów, z jakim borykają się lekarze, do których zgłaszają się pacjenci z pierwszymi objawami łysienia plackowatego, jest brak testu lub badania pozwalającego na jednoznaczne określenie przyczyny tego schorzenia. Prawidłowa diagnoza choroby możliwa jest wyłącznie dzięki wywiadowi z pacjentem, w czasie jego trwania lekarz próbuje więc odkryć, czy za łysienie odpowiadają wyłącznie problemy immunologiczne organizmu. Łysienie plackowate będące wynikiem długotrwałego stresu lub urazu psychicznego jest w pełni uleczalne, a pacjenci, którzy otrzymują taką diagnozę nie muszą przyjmować jej jak wyroku. Lekarze najczęściej odwołują się do terapii łączonych, które polegają na naświetlaniu miejsc zaatakowanych przez chorobę i doustnym podawaniu leków choremu, często proces walki z chorobą jest jednak utrudniony, jeżeli wysiłki dermatologa nie są wspierane przez specjalistę zawodowo zajmującego się ludzką psychologią. W każdym przypadku leczenie ma zresztą indywidualny charakter, a o jego skuteczności można mówić jedynie wówczas, gdy lekarzowi uda się ustalić rzeczywiste źródło problemu.

Problemy z napięciem psychicznym podczas choroby

Nawet jeśli u źródeł łysienia plackowatego leżą czynniki inne niż stres, nie da się zaprzeczyć temu, że sama choroba może w znaczący sposób zmniejszyć naszą odporność psychiczną. Ogromnym problemem osób zmagających się z łysieniem tego typu jest to, że choroba rozwija się bardzo szybko, a jej skutki wyjątkowo trudno ukryć przed otoczeniem. Stosunkowo dobrze z problemem tym radzą sobie panowie, którzy już od dziesięcioleci mówią o tym, aby zerwać z łysieniem postrzeganym jako tabu. Nieco mniej komfortowa jest sytuacja kobiet, łysienie plackowate przyczynia się bowiem do tego, że ich wygląd zmienia się na gorsze. Włosy są wyjątkowo ważnym elementem kobiecego wizerunku, ich wypadanie nie jest zatem powodem do dumy. Lekarze zgadzają się z tym, że pacjentki podłamane widocznymi przejawami łysienia plackowatego dochodzą do zdrowia woniej niż te, które nie tracą wiary w siebie, zgadzają się jednak z tym, że nie ma skutecznej metody pomocy udzielanej w takim przypadku. To pacjent i jego otoczenie muszą wypracować swoją metodę walki ze stresem jako czynnikiem towarzyszącym leczeniu łysienia plackowatego, a doświadczenia chorych podpowiadają, że w każdym wypadku skuteczne są nieco inne rozwiązania.

Ile winy jest w stresie?

Medycyna nie znalazła jeszcze argumentów, które potwierdziłyby pełną odpowiedzialność stresu i napięcia nerwowego za łysienie plackowate, nie da się jednak zaprzeczyć temu, że zależność taka wcale nie została wykluczona. Eliminacja sytuacji stresogennych z naszego życia nie jest oczywiście możliwa, w trosce o własne zdrowie powinniśmy jednak starać się, aby ich natężenie nigdy nie przekraczało pewnej normy.

5,0 k

Jak powstrzymać utratę włosów?Procerin – opinie mówią same za siebie!

czwartek, Maj 13th, 2010

Łysienie to problem kilkudziesięciu procent mężczyzn, dla niektórych z nich – prawdziwe utrapienie. Trudno im się pogodzić z wypadaniem włosów. Niewielu panom odpowiadają wzory męskości z „wysokim czołem”, nawet gdy są to wybitni aktorzy, intelektualiści czy mężowie stanu. Co zrobić, by powstrzymać łysienie? W tym artykule przedstawię krótko istotę łysienia. Przyjrzymy się również, jakie są wypowiedzi użytkowników Procerin – opinie innych mogą zachęcić i ciebie.

Gdzie jest grzywka z tamtych lat?

Czasem codzienne zabiegi przed lustrem nie pozwalają jeszcze przekonać się, czy Twoja fryzura podlega niepożądanym „przeobrażeniom” i łysieniu. Wiadomo, że takie zmiany nie zachodzą z dnia na dzień. Trudno jednak zaprzeczyć, że inaczej wyglądamy na zdjęciach sprzed kilku lat. Dla wielu mężczyzn bolesnym przeżyciem jest oglądanie, jak razem ze spienionym szamponem spłukują pod prysznicem nawet sto włosów – cienkich i delikatnych. Co sprawia, że kiedyś gęste i mocne włosy stają się rzadkie, słabe i jest ich coraz mniej?

Naukowcy zgodnie wskazują tu nadwrażliwość mieszka włosowego, wytwarzającego cebulki włosowe, na pochodną testosteronu, jaką jest dihydrotestosteron, DHT. Ponieważ jest on aktywną formą tego męskiego hormonu, towarzyszy całej męskiej gospodarce hormonalnej, a do skutków ubocznych jego obecności w organizmie oprócz łysienia zalicza się także przerost prostaty. Czy więc można przeciwdziałać łysieniu, nie zaburzając naturalnej równowagi organizmu?

Naturalnie i skutecznie

Wiele środków przeciwko łysieniu generuje niezauważalne rezultaty, lub walczy ze skutkami nadwrażliwości skóry głowy na DHT, nie redukując przyczyn. Moją uwagę przyciągnął preparat Procerin. Jest on dostępny w postaci kapsułek i odżywki w formie pianki Procerin XT. W odróżnieniu od wielu innych środków, selektywnie blokuje działanie pochodnej testosteronu, zapewniając wyraźną i długotrwałą poprawę kondycji mieszków włosowych. Dzięki skutecznemu połączeniu naturalnych składników, które od dawna używane były w medycynie naturalnej do walki z łysieniem, gwarantuje skuteczność i jest bezpieczny. Jakie są opinie jego użytkowników?

To działa!

Procerin to środek, na temat którego nie milkną dyskusje na forach internetowych i portalach społecznościowych. Piotr, 32-letni analityk finansowy, wspomina, jak dowiedział się o preparacie: „Rok temu byłem na spotkaniu klasowym. Ledwie poznałem kumpla z ławki – gdy pisał maturę, miał już wyraźne zakola, na spotkaniu kilka lat później jego włosy były przerzedzone aż na samym czubku głowy. Teraz miał gęste i mocne włosy. Zastanawiałem się, jak to możliwe? Peruka, chyba nie? Kosztowny przeszczep? Na szczęście przy piwie sam się pochwalił, że to Procerin pomógł mu odzyskać bujną fryzurę. Za jego przykładem sam zacząłem dbać o włosy. Wcześniej wydawało mi się, że pogodziłem się z łysieniem, nosząc włosy obcięte niemal przy samej skórze. Kapelusz i dobrze dobrane oprawki okularów też robiły swoje. Teraz z tygodnia na tydzień obserwuję, jak moje włosy stają się coraz mocniejsze i bardziej gęste. Czuję się młodszy o dziesięć lat i uwierzcie, dobrze mi z tym. Żonie też podoba się moja nowa fryzura.”. Opinie na temat kuracji są szczególnie entuzjastyczne wśród tych użytkowników preparatu Procerin, którzy wskutek łysienia utracili wiarę w siebie, tak jak 27-letni Wojtek: „To przez wypadające włosy, czułem się gorszy niż inni. Brakowało mi śmiałości, żeby  poznawać na imprezach dziewczyny, czułem się głupio i niezręcznie podczas spotkań towarzyskich. Zazdrościłem kolegom, którzy mieli gęste włosy, chciałem też być taki, jak oni. Dzięki Procerinowi, odzyskałem wiarę w siebie i czuję, że zmieniło się moje życie. Teraz z entuzjazmem myślę o sobotnich imprezach i kobietach, które tam spotkam.”

Użytkownicy Procerinu podkreślają, że sama fizjologia sprawia, że efekty działania preparatu widać dopiero po kilku tygodniach. Po prostu należy cierpliwie poczekać, aż odbudowane mieszki włosowe dadzą silniejsze włosy. Badania naukowe wykazują, że dzieje się tak u 90% mężczyzn, którzy rozpoczęli kurację tym preparatem.

4,06k

Łysienie u kobiet – wszystko co powinnaś wiedzieć na ten temat

środa, Marzec 24th, 2010

Łysienie u kobiet jest znacznie mniej powszechne niż u mężczyzn. Panowie nagminnie tracą włosy, często już po dwudziestym piątym roku życia mają ich nieco mniej, a z wiekiem ten proces przyspiesza. Jednak u mężczyzny łysina należy do spraw akceptowanych. Tymczasem dla kobiety utrata włosów to prawdziwy dramat.

Dlaczego kobiety rzadko łysieją czyli przyczyny łysienia.

Tym razem nasza natura jest prawdziwym sprzymierzeńcem. Te same hormony, które odpowiadają na przykład za cellulit, chronią naszą bujną fryzurę i pozwalają zachować ją na długie lata. Włosy zaczynają wypadać dopiero wówczas, gdy w działaniu układu hormonalnego dochodzi do zmian: dzieje się tak w czasie pokwitania i menopauzy oraz w okresie ciąży. Na szczęście utracone w ciąży włosy później odrastają. Tymczasem hormony męskie wpływają na włosy odwrotnie, osłabiają mieszki włosowe. To sprawia, że produkują one włosy słabsze i bardziej podatne na wypadanie oraz trudniej odrastają nowe włosy. Także u kobiet wysoki poziom hormonów męskich może prowadzić do objawów łysienia podobnych jak u mężczyzn: w formie zakoli oraz łysiny na czubku głowy. Zjawisko to nazywa się łysieniem androgenowym.

Czy to już łysienie?

Niekiedy trudno rozróżnić zdrowy i naturalny proces jakim jest wypadanie włosów od patologii, czyli łysienia. Wiemy wszyscy, że zwierzęta cyklicznie tracą sierść. U nas proces ten też zachodzi, tylko mniej spektakularnie. Pojedynczy włos żyje od dwóch do sześciu lat, po zakończonym cyklu wypada. W ten sposób dziennie tracimy około stu włosów, jednak na ich miejsce wyrastają nowe, więc nie prowadzi to do zauważalnych zmian.  Jeśli włosów wypada znacznie więcej, możemy mieć do czynienia z łysieniem. Oczywiście, wypadanie wzmożone może być czasowe, jeśli pojawia się na przykład w okresie rekonwalescencji lub sezonowego osłabienia wiosennego prawdopodobnie szybko się skończy. Niepokój powinno też budzić nieregularne wypadanie włosów, objawiające się miejscami na głowie z wyraźnie przerzedzonymi włosami bo może to być łysienie plackowate.

Typy łysienia u kobiet

Łysienie równomierne. Mamy z nim do czynienia, gdy kobieta obserwuje wzmożone wypadanie włosów: pozostają one w wannie po myciu głowy, na szczotce po czesaniu, a także na poduszce po przespanej nocy. Często wystarczy przeczesać włosy ręką, by spora ich liczba pozostała w dłoni. Włosy robią się wyraźnie rzadsze, ich utrata jest równomierna i nie pojawiają się łysiejące miejsca.

Łysienie okresowe. O tym typie łysienia można mówić, gdy dotyczy tylko wybranego okresu. To na przykład wzmożone wypadanie włosów po zimie, albo w okresie ciąży lub menopauzy.
Łysienie plackowate. Z tym typem łysienia mamy do czynienia, gdy na owłosionej skórze głowy pojawiają się nierównomiernie miejsca pozbawione włosów lub z włosami mocno przerzedzonymi. Jednocześnie jednak skóra jest czysta, włosy nie przetłuszczają się nadmiernie i nie widać łupieżu.

Łysienie łojotokowe. Towarzyszy ono nagłemu i wzmożonemu przetłuszczaniu się skóry głowy. Na skórze mogą pojawić się skupiska łojotoku; przypominają one tłuste, przyklejone do skóry płatki łupieżu. Tłusty łupież może dotyczyć też całej głowy. Łysienie łojotokowe może pojawiać się w formie niewielkich ognisk, lub dotyczyć całej głowy.

Łysienie androgenowe. Jest to typ łysienia związany ze zmianą poziomu męskich hormonów. Gdy jest ich za wiele, kobieta zaczyna łysieć podobnie jak mężczyzna: na czubku głowy włosy robią się coraz rzadsze, cofa się też ich linia od czoła i powstają zakola. Dodatkowo, przy łysieniu androgenowym włosy zaczynają się bardziej przetłuszczać.

Łysienie towarzyszące chorobie lub osłabieniu. Stan włosów to odzwierciedlenie kondycji organizmu. Łysienie może być następstwem choroby lub złej diety. Często pojawia się jako skutek uboczny radykalnego odchudzania. Do wypadania włosów może doprowadzić w szczególności uboga dieta monoskładnikowa lub dieta związana z głodówkami i dużym ograniczeniem dziennej kaloryczności posiłków.

3,95k

Uratuj swoje włosy

środa, Luty 17th, 2010

Już niedługo schowamy do szafy czapki, berety czy kapelusze. Nadeszła więc pora, by przyjrzeć się kondycji swoich włosów, bowiem po zimie niezbędny może okazać się im krótki program regeneracji. Wystarczy, że czupryną zajmiemy się w odpowiedni sposób, a znów będą wyglądały pięknie i zdrowo.

Co może dolegać naszym włosom?

Postawienie dobrej diagnozy wbrew pozorom nie jest trudne. Jeżeli jednak nie mamy pewności, co im jest, lepiej skorzystać z porad fryzjera. Jeżeli natomiast twoje problemy z włosami się nasilają, wówczas warto skorzystać z pomocy dermatologa. Bowiem okazać się może, że problem z nimi tkwi nie tylko w nieprawidłowej pielęgnacji, ale i w nieodpowiedniej diecie, ubogiej w witaminy i składniki mineralne. Kłopoty z włosami mogą być spowodowane ponadto wpływem różnych czynników, które mają związek z zimą, ale także i chorobą.

Gdy włosy szybko się przetłuszczają

Skóra naszej głowy obfituje w gruczoły łojowe. Pod ciepłym nakryciem głowy, czy też w przegrzanym pomieszczeniu gruczoły te pracują bardzo intensywnie, co objawia się nadprodukcją sebum. Jest to substancja, która chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi. Ale jest też „druga strona medalu”, bowiem nadmiar sebum przyczynia się do zatykania porów skóry, a więc utrudnia jej oddychanie. Zalegający we włosach łój stanowi więc idealna pożywkę dla wielu mikroorganizmów. Stąd też na naszej głowie pojawia się łupież, cz świąd. Ponadto przetłuszczone pasma zlepiają się ze sobą. Nie tylko wygląda to nieestetycznie, ale i może stać się przyczyną stanów zapalnych skóry głowy oraz wzmożonego wypadania włosów.

Co więc począć? Przede wszystkim trzeba odrzucić mit, że im rzadziej myjemy głowę, tym mniej się włosy przetłuszczają. Jeżeli zachodzi taka potrzeba, włosy należy myć codziennie. Do tego celu najlepiej używać łagodnych szamponów działających przeciwłojotokowo. Takie specyfiki powinny zawierać w swoim składzie substancje, które przyczyniają się do regulowania pracy gruczołów łojowych. Dobre będą takie preparaty, w składzie których znajdują się między innymi: wyciąg z czarnej rzodkwii, skrzypu, brzozy, szałwii. Pomocne będą również szampony, które wykazują działanie antyseptyczne oraz ściągające i łagodzące. Takie szampony nie zawierają w swoim składzie ani silnych detergentów, ani substancji o działaniu drażniącym. Ich pH jest kwaśne, a więc odpowiednie dla skóry głowy.

Warto również pamiętać, by podczas mycia głowy nie używać gorącej wody. Nie należy również zbyt mocno masować skóry. Pobudza to bowiem gruczoły łojowe do pracy. Wszelkie odżywki lub maseczki należy nakładać od połowy długości włosów. Na koniec włosy należy spłukać chłodną wodą, by „uspokoić” gruczoły łojowe.

Gdy włosy są suche i łamią się

Wszelkie mechaniczne urazy, suche oraz ciepłe powietrze, a nawet częste wahania temperatur powodują, że łuski otwierają się, co w konsekwencji powoduje, że włosy tracą wilgoć. Jeżeli dodatkowo zostanie zaburzona praca gruczołów łojowych, wówczas skóra głowy ulega przesuszeniu. Natomiast włosy zostają pozbawione ochronnej osłonki w postaci tłuszczu. W rezultacie stają się matowe, mniej elastyczne i łamią się.

Jak je „uratować”? Gdy mamy problem z suchymi włosami o tendencji do łamania się, wówczas do pielęgnacji należy stosować takie kosmetyki, które wykazują działanie nawilżające oraz wspomagają regenerację. Takimi właściwościami charakteryzują się  specyfiki, które w swoim składzie zawierają między innymi: prowitaminę B5, wyciąg z aloesu zwyczajnego, keratynę, aminokwasy oraz proteiny. Warto pamiętać, by każdorazowo po umyciu włosów nałożyć na nie odżywkę. Raz w tygodniu zafundujmy włosom maskę nawilżającą. Najlepiej gdyby miała ona postać okładu. Taki specyfik należy nałożyć na włosy, a głowę owińmy folią, a następnie ciepłym ręcznikiem. Ciepło spowoduje, że łuski otworzą się. Dzięki temu wszystkie dobroczynne składniki odżywcze dostaną się do środka. Tak owinięte włosy trzymajmy przez dwadzieścia minut.

Jeżeli wszelkie zabiegi nawilżające nie przynoszą poprawy – włosy nadal się elektryzują – wówczas można używać specjalnych balsamów, bądź jedwabiu. Specyfiki takie przyczyniają się do wygładzenia powierzchni włosa, zmniejszając w ten sposób tarcie. Dzięki temu zapobiegniemy elektryzowaniu się włosów. Warto również zrezygnować ze stosowania grzebieni oraz szczotek, które wykonane są z tworzyw sztucznych. Lepiej zaopatrzyć się w takie, które wykonane są z metalu czy drewna, albo włosia naturalnego.

Gdy włosy są osłabione i wypadają

Wypadanie włosów to proces normalny, bowiem każdego dnia tracimy ich kilkadziesiąt. W naturze leży również to, że na wiosnę włosów tracimy znacznie więcej. A jest to wynikiem zimowej diety. Najczęściej w ciągu kilku tygodnie wszystko wraca do normy, ale włosom i tak przydaje się wzmacniająca kuracja.

Warto wybierać preparaty, które zawierają w swoim składzie odżywcze substancje. Działają one stymulująco na cebulki włosowe. Witaminy, mikroelementy czy aminokwasy – to podstawa. Ale dobrze działają również kosmetyki z czarną rzepą, żeń-szeniem, bowiem poprawiają ukrwienie skóry głowy.

5,1k

Bezpieczne włosy, czyli jak zapobiegać łysieniu?

czwartek, Listopad 26th, 2009

Żyjemy w czasach, w których nasze włosy nie są bezpieczne. Jakkolwiek dziwnie brzmi to sformułowanie, jest ono prawdziwe. Z wielu zagrożeń nie zdajemy sobie nawet sprawy. Tymczasem nasze włosy są każdego dnia narażone na szereg szkodliwych czynników.

Pytania, jak zapobiegać łysieniu? – nie należy stawiać wówczas, gdy pojawi się problem z wypadającymi włosami. Trzeba je postawić znacznie wcześniej, a uniknie się stresującej sytuacji, długotrwałego leczenia i dużego dyskomfortu. Co należy zrobić, by nie musieć później z obawą pytać, jak zapobiegać łysieniu?

Mycie włosów

Wprawdzie dziś mało kto używa mydła do mycia włosów, ale zdarzają się takie wypadki. Niektórzy ludzie mylnie uważają, że mydło jest zdrowsze dla włosów niż szampon. Nigdy nie należy myć głowy mydłem! Trzeba też wybierać takie szampony, które nie niszczą włosów. Należy uważnie obserwować reakcję organizmu na nowy szampon lub odżywkę. Natomiast jeśli chcemy bardziej skutecznie zapobiegać wypadaniu włosów, to być może warto pomyśleć o zakupie specjalnego szamponu Revita. Zwłaszcza, gdy zauważymy pierwsze niepokojące symptomy.

W związku z myciem potrzeba jest jeszcze jedna uwaga. Dotyczy ona silnie chlorowanej wody, jaka dociera do naszych mieszkań. To również nie służy dobrze włosom. Jeśli więc układamy listę porad pod tytułem: „jak zapobiegać łysieniu?” – to może należy do niej dopisać instalację filtra wody. Nie używajmy ani zimniej wody, ani zbyt gorącej.

Preparaty na łysienie

Pojawiło się na rynku sporo preparatów, których producenci twierdzą, ze wiedzą jak zapobiegać łysieniu? Preparaty na łysienie zawierają często Minoxidil, którego skuteczność jest w tym wypadku dość dyskusyjna. Jeśli decydujemy się na zakup jakiś środków, to lepiej pomyśleć o szamponach zawierających witaminy, minerały i aminokwasy, jak choćby wspomniany wcześniej szampon Revita. Takie szampony pomogą stymulować przyrost włosów i nie będą wywoływać podrażnień, jak dzieje się w wypadku stosowania Minoxidilu.

Czesanie

Nigdy nie należy mocno szczotkować włosów. Jedyny dobry sposób to czesanie grzebieniem. Trzeba kategorycznie zapomnieć o szczotkowaniu i szczotkach. Kumulacja mechanicznych uszkodzeń da o sobie znać po latach! Lepiej nie oglądać jej efektów.

Inne czynniki wpływające na porost bądź wypadanie włosów

Gdy ludzie pytają o to, jak zapobiegać łysieniu? – myślą często o jakiś specjalnych środkach. W ramach przeciwdziałania trzeba przede wszystkim uwzględnić dobrą dietę. Musi być bogata w pełnowartościowe proteiny, minerały i witaminy. Trzeba ograniczyć podaż tłuszczów i węglowodanów. Jeść mało i często, a więc przestrzegać zasad zdrowego żywienia. Zdrowe włosy są oznaką zdrowia całego organizmu.

Zbyt radykalne odchudzanie też nie ma dobrego wpływu na stan organizmu, a wypadanie wlotów jest jedną z oznak takiego stanu rzeczy. Może wyda się to dziwne w kontekście pytania – jak zapobiegać łysieniu? – ale trzeba… regularnie ćwiczyć! Uprawianie sportu reguluje gospodarkę hormonalną i metabolizm, poprawia krążenie, a więc ma wpływ na wszystko to, co oddziałuje na nasze włosy.

Zanim staniemy przed dermatologiem i błagalnym głosem zadamy mu pytanie: jak zapobiegać łysieniu? – możemy sami przedsięwziąć wiele zapobiegawczych działań. Bezpieczeństwo naszych włosów jest w naszych rękach. Parafrazując śpiewane niegdyś przez Freddy’go Mercury’ego słowa – „Don’t lose your hair”.

3,3

Na łysienie Revivogen

wtorek, Październik 13th, 2009

Kiedy włosy wypadają w nadmiarze tracimy grunt pod nogami, wpadamy w panikę i nie wiemy co robić, w takich sytuacjach możemy sięgnąć po Revivogen. Czy udajemy się do lekarza? Nie zawsze, prawie zawsze natomiast poszukujemy środków na wypadanie włosów.

Revivogen jest takim środkiem, a poniżej znajdziecie opis jego działania.

Jak działa Revivogen?

Najważniejszą informacją dla wszystkich sceptyków nie dowierzających farmaceutykom powinna być ta, że Revivogen jest preparatem naturalnym. To znaczy, że jego skład opiera się na substancjach dostępnych w naturze. W ten sposób nawet nieuzasadnione użycie preparatu nam nie zaszkodzi.
Receptura Revivogenu opiera się na zestawie naturalnych blokerów enzymu odpowiadającego za łysienie – 5-alfa-reduktaza. Ten enzym zmienia testosteron w dihydrotestosteron – bardzo aktywną, drapieżną wręcz substancję szkodzącą naszym mieszkom włosowym i włosom.
Jak działa ten mechanizm?
Enzym 5-alfa-reduktaza, skądinąd bardzo potrzebny na każdym etapie naszego życia (odpowiada m.in. za wykształcanie się cech płciowych) jest też katalizatorem przemiany testosteronu we wspomniany już dihydrotestosteron (DHT). Z kolei nadmiar DHT powoduje miniaturyzację mieszków włosowych. W efekcie mieszki stają się niezdolne do utrzymania i produkcji włosów, które wypadają i stopniowo zastępowane są w cienkie, krótkie włoski przypominające meszek – to właśnie efekt miniaturyzacji. Z czasem może dojść oczywiście do całkowitego wyłysienia.
Większość kuracji przeciwko łysieniu i na porost włosów skupia się na blokowaniu DHT, poprzez zastosowanie inhibitorów 5-alfa-reduktazy (substancji wychwytujących / blokujących / dezaktywujących ten enzym).
Revivogen w pewnym sensie zapobiega i odwraca ten proces. Aktywne składniki Revivogenu przechwytują szkodliwy enzym obwodowo (w skórze), dzięki czemu produkcja DHT ulega znacznemu zmniejszeniu. Mieszki włosowe “łapią” chwilę wytchnienia, a jeśli nie zaprzestaniemy kuracji Revivogenem mają szansę na ponowne podjęcie “produkcji” włosów. Mieszki odnowią się, odżywią i wzmocnią, w ten sposób odwraca się proces miniaturyzacji. W efekcie na głowie pojawiają się zdrowe włosy o normalnej strukturze.

Jako środek zapobiegający łysieniu i stymulujący porost włosów Revivogen działa dwutorowo.
Jest blokerem 5-alfa-reduktazy, ale jednocześnie, dzięki bogatej zawartości w składniki odżywiające mieszki i włosy poprawia wygląd włosów. Można go potraktować jako specyficzną, zaawansowaną odżywkę. Oczywiście jeśli kuracja nie jest nam niezbędna tj. włosy mają się dobrze Revivogen jest niepotrzebny, ale jeśli obserwujemy wzmożone wypadanie włosów – można, i należy, się nim posiłkować w kuracji.

Jak stosować Revivogen?

Jak każda kuracja na łysienie tak i kuracja Revivogenem trwa sporo czasu. Musimy wykazać się cierpliwością, wytrwałością i nie zapominać o regularnym stosowaniu preparatu. Revivogen stosuje się miejscowo tj. wciera w skórę głowy w miejscach, w których obserwujemy łysienie. Preparat pozostawiamy na głowie przez przynajmniej trzy godziny. Przed użyciem buteleczkę oczywiście wstrząsamy i aplikujemy od 1 do 2 ml płynu. Producent dołącza do Revivogenu dozownik, dzięki czemu problemów z odmierzeniem odpowiedniej ilości raczej nikt mieć nie będzie.
W pierwszych miesiącach kuracji (do kilkunastu miesięcy!) Revivogen należy stosować codziennie. Faktem jest, że taka terapia może być nieco uciążliwa (trzy godziny dziennie z preparatem na głowie to nie przelewki!), ale jedynie w ten sposób możemy osiągnąć jakieś efekty.
Gdy efekty te się pojawią tj. włosy wzmocnią się i zaczną odrastać częstotliwość aplikowania Revivogenu zmniejszamy do mniej więcej 3 – 5 razy w ciągu tygodnia.

Czy Revivogen na pewno zadziała?

Stuprocentowej gwarancji nie możemy wymagać od żadnego preparatu na łysienie, bo działanie tych środków zależy od indywidualnych reakcji naszego organizmu, ale pozytywne opinie na temat Revivogenu skłaniają ku stwierdzeniu, że preparat osiąga wysoką skuteczność.
Najważniejsze jest to, żeby się nie zrażać, bo (uwaga!) w kilku pierwszych tygodniach stosowania obserwuje się wzmożone wypadanie włosów. To w pełni naturalny efekt aktywizacji mieszków włosowych. Dla rozpoczęcia nowej produkcji niezbędne jest usunięcie tego, co pozostało z poprzedniego cyklu czyli “starych” włosów. Po miesiącu (do dwóch miesięcy) efekt ten zniknie wraz z pojawieniem się nowych, mocniejszych włosów.

Koszt terapii Revivogenem
Na próbę dobrze jest zacząć od kuracji trzymiesięcznej, w tym czasie zaobserwujemy już pierwsze pozytywne efekty – zestaw kosztuje 345 PLN. To niewiele w porównaniu z innymi preparatami na łysienie.

4,5k