Łysienie bliznowaciejące i złożoność jego przyczyn
Rodzaje łysienia
Mało kto wie, że lista przyczyn powodujących łysienie oraz związane z tym rozróżnienie na rodzaje łysienia, jest bardzo długa. Do najczęściej wymienianych należą: łysienie androgenne, łysienie plackowate i łysienie bliznowaciejące. W rzeczywistości to tylko czubek góry lodowej.
Łysienie androgenne jest zwykle spowodowane pochodnymi pewnych hormonów męskich, co wcale nie oznacza, że nie może ono dotknąć także kobiet. Łysienie plackowate jest chorobą skórną, jednak trudno odkryć jego przyczyny. Natomiast łysienie bliznowaciejące zawsze wiąże się ze stanami zapalnymi skóry lub samych mieszków włosowych. Jednak z racji mnogości przyczyn, jakie mogą je wywołać, jest to ciągle choroba dość tajemnicza i niełatwa do leczenia.
Przyczyny, o których mało kto wie
Nie trudno znaleźć w internecie artykuły, w których podane są najczęstsze przyczyny wywołujące łysienie bliznowaciejące. By nie dublować tych tekstów, spróbuję wskazać na początku na te przyczyny, które są mniej znane i rzadziej występują. Co wcale nie oznacza, że są one mniej niebezpieczne.
Wspomina się wprawdzie o przyczynach mechanicznych, które mogą wywołać łysienie bliznowaciejące, ale wzmianki te są dość lakoniczne. Niektóre okrycia głowy mogą powodować nadmierny ucisk i blokować krążenie krwi. Wprawdzie jedno wyjście w ciasnej czapce raczej nie spowoduje, że pojawi się łysienie bliznowaciejące, ale częste chodzenie w takiej, może już wywołać poważne konsekwencje.
Podobny skutek może przynieść niewłaściwe uczesanie. Kok lub koński ogon również może powodować nadmierne napięcie włosów.
Paradoksalnie z mechanicznymi urazami wiąże się także stan psychiczny chorego. Nie chodzi mi tutaj o stres jako taki, choć on również w pewnych skrajnych sytuacjach może pogłębiać łysienie bliznowaciejące lub jakiś inny rodzaj łysienia. Ważniejsza jest jednak tzw. trichotillomania. Jest to szczególne schorzenie psychiczne objawiające się niechęcią do własnego owłosienia. Chory wyrywa własne włosy i najczęściej je żuje lub nawet zjada. To prowadzi do komplikacji gastrycznych.
Nie zawsze wynikiem tego schorzenia jest łysienie bliznowaciejące, ale częste mechaniczne urazy mogą ostatecznie spowodować stan zapalny i powstanie tkanek bliznowaciejących. Osoby o takim zaburzeniu muszą być pod stałą opieką nie tylko dermatologa, ale przede wszystkim psychologa.
Sami pacjenci zwykle nie zdają sobie sprawy ze swoich mechanicznych działań. Trichotillomania może dotknąć zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wśród dorosłych przeważają kobiety. Jak dotąd nie udało się jednoznacznie ustalić przyczyny tego zaburzenia.
Najczęściej wymieniane przyczyny
Opisane czynniki należą do tych mniej znanych. Dlatego uznałem za właściwie, by od nich zacząć. Zazwyczaj łysienie bliznowaciejące łączy się z wrodzonym niedorozwojem skóry. Tak jest wówczas, gdy obserwuje się je już u małych dzieci. Czasem może dojść do sytuacji, że ów niedorozwój objawia się znacznie później. Jednak są to dość rzadkie przypadki. Zwykle, gdy pojawia się łysienie bliznowaciejące, należy raczej podejrzewać wpływ czynników zewnętrznych.
Niebagatelny wpływ na stan skóry i włosów mają niektóre niebezpieczne substancje chemiczne. Wystarczy przez jakiś czas podlegać oparom, by doszło do degradacji torebek włosowych. Zastępuje je wtedy tkanka bliznowaciejąca.
Trudno wymienić wszystkie bakterie, wirusy i grzyby mogące spowodować łysienie bliznowaciejące. Niektóre z tych bakterii i wirusów podlegają mutacjom i stają się jeszcze bardziej agresywne. Sporo się mówi o mutacjach wirusów grypy, a tymczasem podobne zjawiska zachodzą pośród większości innych drobnoustrojów. Trzeba zdawać sobie sprawę, iż z tego powodu łysienie bliznowaciejące jest coraz trudniejsze do wyleczenia. Z jednej strony mamy postęp medycyny i coraz bardziej skuteczne leki, a z drugiej bakterie i wirusy, które „starają się dotrzymać kroku” temu postępowi.
Osobny problem stanowią promienie X. Wprawdzie obecnie dużo rzadziej zdarza się, że pod wpływem promieniowania rentgenowskiego pacjent zapadnie na łysienie bliznowaciejące, ale pojedyncze przypadki nadal możemy zaobserwować. Do niedawna na negatywny wpływ tych promieni narzekali zwłaszcza pracownicy zajmujący się prześwietleniami. Dzięki usprawnieniom technicznym i poprawie procedury bezpieczeństwa, większość negatywnych skutków udało się wyeliminować.
Przeróżne stany zapalne narządów wewnętrznych mogą wpłynąć na skórę miejsc owłosionych. Przeniesione ogniska zapalne wywołają wówczas łysienie bliznowaciejące. Jest to proces powolny i dlatego osoba nim dotknięta nie zawsze od razu zdaje sobie sprawę z zachodzących zmian.
Jak widać łysienie bliznowaciejące jest chorobą złożoną o bogatej etiopatologii. Utrudnia to nie tylko diagnozowanie, ale też leczenie.
4,74_S
Powiązane:
Tags: łysienie, Łysienie bliznowaciejące
